Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 28 sierpnia 2015
piątek, 26 grudnia 2014
środa, 24 grudnia 2014
Sernik z brzoskwiniami... to co tygryski lubią najbardziej...
A więc czas na popisowy sernik.
Przepis na Sernik z brzoskwiniami
ciasto:
- 3 szklanki mąki tortowej
- 6 żółtek
- 1 kostka margaryny (250g)
- 4 łyżki cukru
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
masa serowa:
- 1 kg sera
- 3 jajka
- 2 budynie śmietankowe w proszku
- 4/5 szklanki cukru
- 200 g margaryny
- 1 cukier wanilinowy
dodatkowo:
- 1 puszka brzoskwiń w syropie
- 1 szklanka cukru do ubicia białek
Wyrobić ciasto z podanych składników i podzielić na dwie część.
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i dno blaszki pokryć poskubanym ciastem z pierwszej części (może być ta część troszkę większa od tej drugiej).
Twaróg zmiksować z margaryną, cukrem, cukrem wanilinowym i budyniem. Dodać jajka i nadal miksować do uzyskania jednolitej gładkiej masy bez grudek. Przełożyć na ciasto w blaszce. Na masę serową ułożyć pokrojone w cząstki brzoskwinie z puszki. Białko ubić na sztywno z cukrem i przełożyć do blaszki na brzoskwinie. Na wierzch poskubać resztę ciasta.
Piec ok. godziny, w temp 180 stopni, aż wierzch zacznie się rumienić.
Kroić po całkowitym ostudzeniu.
Jest to przepis na mój ulubiony sernik który zawsze mi wychodzi. Nie ma świąt bez serniczka :d
wtorek, 23 grudnia 2014
A tak na marginesie... pina colada
A tak na marginesie, jak już jestem przy pinacoladzie... mogłabym puścić coś w stylu The pina colada song, ale to nie moje klimaty... więc jeśli już o piciu ma być mowa to jestem bardziej za:
A że drink Pina Colada jest na bazie rumu, to już wiadoma sprawa, że będzie mi smakował :p
Im więcej rumu tym mniam lepszy :d
- 30 ml białego rumu - jak dla mnie może być 2x więcej :)
- 30 ml mleczka kokosowego
- 90 ml soku ananasowego
- lód w kostkach
Ciasto w wersji ... pinacolada?
Właśnie zrobiłam małe ciasto... czysta improwizacja, ale tak na wszelki, jeśli by wyszło, to przepis przyda się na przyszłość :)
Przepis na podkład biszkoptowy:
- 4 jajka
- 4 łyżki cukru
- 1 łyżka oleju
- 4 łyżki maki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki wiórek kokosowych
Wiórki kokosowe dodałam tak dla smaku, ale nie wiem czy to był dobry pomysł... okaże się jak już pokroi się ciasto ... yyyyy czyli w wigilię?
Jajka ubiłam z cukrem. Dodałam łyżkę oleju i nadal ubijałam. Następnie wsypałam mąkę i proszek do pieczenia, ale tu już zmniejszyłam obroty blendera do minimum i delikatnie wymieszałam dodając na koniec mieszania jeszcze wiórki. Ciasto przelałam do małej formy tortowej (ok.22 cm) wysmarowanej tłuszczem i obsypanej bułką tartą.
Po upieczeniu biszkopt bez przekrajania nasączyłam ponczem w składzie 1:1:1, przygotowanym z zalewy brzoskwiń z puszki, zalewy ananasa z puszki i rumu. Ponczu na taki mały biszkopcik wystarczy tak z 1/4 szklanki, bo jak przesadzimy z nasączaniem to z biszkoptu ciapka się zrobi ... wiem bo już sprawdziłam :) Tak nasączyłam kiedyś torta brzoskwiniowego, że już po jednym kawałku groziła utrata prawo jazdy :P
A więc co dalej? Aaa, tak ciasto...
Pozostałe potrzebne składniki to:
- 1 opakowanie śmietany 30% tł. - moje miało 330 ml
- 2 opakowania śmietany fix
- 1 cukier wanilinowy
- 2,5 łyżeczki żelatyny
- 2 połówki brzoskwiń z zalewy
- 3 plastry ananasa z zalewy
3 łyżki wiórek kokosowych
- 1 łyżka siekanych migdałów
Tak więc rozpuściłam garararetkę :) Jedna jest na 1,5 szklanki wody (375 ml), ja dałam troszkę mniej wody, żeby na pewno zastygła i niech sobie tak stoi... i stygnie... i powolutku tężeje...
Połówki brzoskwiń i plasterki ananasa pokroiłam w małe kawałeczki i odstawiłam na sitko do odsączenia. W niewielkiej ilości gorącej wody (3-4 łyżki?) rozpuściłam żelatynę. Z chłodzoną śmietanę lekko ubiłam, a następnie wsypałam cały cukier wanilinowy i dwa fiksy aby śmietana się dobrze ubiła... noooo, bo przecież zawsze masło może wyjść :p... Tak więc dodałam fiksy i ubijałam na sztywno, a następnie wlałam żelatynę nadal ubijając. Do śmietany dodałam owoce i wymieszałam, a następnie przełożyłam na biszkopt równo rozprowadzając i wstawiłam do do lodówki, żeby żelatyna usztywniła masę śmietanową :) Wiórki i migdały uprażyłam na patelni na miodowy kolor. Na wierzch ciasta wyłożyłam dość gęstą galaretkę tak żeby wierzch nie był gładki, a następnie posypałam uprażonymi wiórkami i migdałami. I włala, ciasto gotowe. Teraz tylko czeka na zjedzenie...
wtorek, 9 grudnia 2014
Your bass! Reita!
Your bass! Your bass! Reita!
Uwielbiam mruczenie basu, które sprawia, że ciarki po plecach biegają, mmrrrrrr :)
Reita jesteś najlepszy!!! (... hehehehe, czuję się jak jakaś nawiedzona fanka z gimnazjum.... noooo ewentualnie z liceum hihihihihi.... nooo patrzcie, kto by pomyślał...)
Uwielbiam mruczenie basu, które sprawia, że ciarki po plecach biegają, mmrrrrrr :)
Reita jesteś najlepszy!!! (... hehehehe, czuję się jak jakaś nawiedzona fanka z gimnazjum.... noooo ewentualnie z liceum hihihihihi.... nooo patrzcie, kto by pomyślał...)
sobota, 6 grudnia 2014
Choć lenia mam nadal...
Hehehe, książki żadnej nie znalazłam (oczywiście pod mianem książka mam namyśli wszelkiej maści "pedeefy" :) ), która przykułaby moją uwagę chociażby na pierwsze kilka akapitów... ale to nic bo znalazłam interesujący blog ( Pałac Wiedźmy ) :p pogmyrałam, poczytałam i do swojej listy... cyk, dołożyłam.
A tak na poprawienie humoru... bo alkoholu pod ręką brak :p...
Dzisiejszy leń z kością w tle
Mam totalnego lenia ... muszę znaleźć sobie coś dobrego do czytania... jakieś romansidło czy cóś...
poniedziałek, 24 listopada 2014
Pomysł na... krem orzechowy
Pomysł na... to zawsze dobry pomysł :P
Pomaga zapamiętać genialne przebłyski twórczego intelektu (nie tylko mojego) i nie pozwala zniknąć w odmętach chaosu panującego pod sklepieniem mojej czaszki....
Nutka dla inspiracji....
Przepis na Krem orzechowy
Przepis na ten krem znalazłam przy okazji przeglądania przepisów na ciekawą kawę. Podany był jako urozmaicenie latte. Ja raczej mam w planie wykorzystanie go do przełożenia biszkoptu i dla tego myślę że dobrze by było dodać do niego jakiegoś utrwalacza.
Ciekawe przepisy na pyszną kawę... wszystkie do wypróbowania, można znaleźć na stronie lovelatte.blog.pl
Pomaga zapamiętać genialne przebłyski twórczego intelektu (nie tylko mojego) i nie pozwala zniknąć w odmętach chaosu panującego pod sklepieniem mojej czaszki....
Nutka dla inspiracji....
Przepis na Krem orzechowy
Przepis na ten krem znalazłam przy okazji przeglądania przepisów na ciekawą kawę. Podany był jako urozmaicenie latte. Ja raczej mam w planie wykorzystanie go do przełożenia biszkoptu i dla tego myślę że dobrze by było dodać do niego jakiegoś utrwalacza.
- 125 ml schłodzonej śmietany kremówki 30%
- 1 łyżka masła orzechowego bez soli
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 fix do śmietany
Ciekawe przepisy na pyszną kawę... wszystkie do wypróbowania, można znaleźć na stronie lovelatte.blog.pl
czwartek, 20 listopada 2014
Jabłkowe róże comeback :)
Taaa właśnie, nie chwaliłam się, a zrobiłam, upiekłam i nawet świetnie wyglądały - zachwyt rodzinki na niedzielnym obiadku nad różyczkami... mogłabym rzec, że pełną gębą, ale zachwycała się tylko ta część z chromosomem XX. XY nie wykazał żadnego podekscytowania tematem :(
No trudno, przeżyję.
No to czas na spisanie wykorzystanych produktów:
Ciasto francuskie pociąć w paski o szerokości ok. 2 cm wzdłuż dłuższego boku i przeciąć na pół na krótkie paski. Każdy pasek posypać cukrem wymieszanym z cynamonem zostawiając końce nieocukrzone i ułożyć na nim 3-4 plasterki jabłka. Luźno zwinąć i ułożyć na blaszce na papierze do pieczenia. W moim piecyku trzeba piec ok. 15 min w temp. ok. 200 stopni.
No święta zrobię paterę z ciastkami więc przyda się ten przepis. Ciasteczka wyglądają bardzo efektownie...
Pomysł na przyszłość: można by było zrobić takie różyczki z szynki włoskiej dojrzewającej... mniam
No trudno, przeżyję.
No to czas na spisanie wykorzystanych produktów:
- 1 gotowe ciasto francuskie (moje było biedronkowe;) )
- 3 czerwone jabłka
- 2 łyżki cukru pudru.... i tu się okazało że cukru pudru brak więc cyk-cy-ryk i bleberek zrobił cukier puder :p
- 1 płaska łyżeczka cynamonu
- 1/2 cytryny
Ciasto francuskie pociąć w paski o szerokości ok. 2 cm wzdłuż dłuższego boku i przeciąć na pół na krótkie paski. Każdy pasek posypać cukrem wymieszanym z cynamonem zostawiając końce nieocukrzone i ułożyć na nim 3-4 plasterki jabłka. Luźno zwinąć i ułożyć na blaszce na papierze do pieczenia. W moim piecyku trzeba piec ok. 15 min w temp. ok. 200 stopni.
No święta zrobię paterę z ciastkami więc przyda się ten przepis. Ciasteczka wyglądają bardzo efektownie...
Pomysł na przyszłość: można by było zrobić takie różyczki z szynki włoskiej dojrzewającej... mniam
sobota, 15 listopada 2014
PSYCHOPATH nuta na dzisiejszą noc
Może i nie jestem psychopatką, ale to nie znaczy, że nie mogę znaleźć siebie w tej melodii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)